Pozytyw

Organy to prawdopodobnie największe i najbardziej skomplikowane instrumenty kiedykolwiek budowane przez człowieka. Konstrukcje tego typu znane były już w czasach starożytnych i mimo że współcześnie kojarzymy je głównie z religią i Kościołem, miały one wybitnie świecki rodowód. Wykorzystywano je chociażby w rzymskich cyrkach czy amfiteatrach. Z dzisiejszej perspektywy może się to wydawać zaskakujące, ale dopiero w VII wieku naszej ery organy zostały oficjalnie dopuszczone do stosowania w liturgii, choć możemy podejrzewać, że w praktyce instrumenty te funkcjonowały w niektórych kościołach już jakiś czas wcześniej.

Wielkie organy, które znamy z kościołów czy niektórych sal koncertowych nie są jednak jedynymi konstrukcjami tego typu. Istnieją także instrumenty będące ich mniejszymi odmianami Najmniejszą z nich jest portatyw – zupełnie niewielki instrument przenośny, na malowidłach często przedstawiany oparty na kolanie. Gdzieś pomiędzy tym właśnie portatywem a „klasycznymi” organami umieścić można pozytyw.

Formy pozytywu mogą być oczywiście nieco różne, ale co do zasady jest to rodzaj przenośnej skrzyni stawianej – w zależności od rozmiaru i konstrukcji konkretnego instrumentu – na jakimś meblu lub bezpośrednio na podłodze. Najprostsze z nich posiadają tylko jedną klawiaturę, choć mogą być także bardziej rozbudowane – już od renesansu pojawiały się pozytywy z większą liczbą manuałów, w tym także z pedałem. Podstawowym typem piszczałek stosowanych w budownictwie organowym są piszczałki wargowe (labialne), w których źródłem dźwięku jest drgający w nich słup powietrza. Stanowią one podstawowe i najczęściej jedyne wykorzystane w instrumencie piszczałki. Podobnie jednak jak zdarzały się bardziej rozbudowane pozytywy o większej liczbie klawiatur, tak samo wprowadzano również bardziej złożone piszczałki języczkowe (stroikowe), w których dźwięk powstaje w wyniku drgań blaszki umieszczonej w piszczałce. Podstawę instrumentu stanowi wiatrownica, mająca formę skrzyni, w której znajduje się powietrze zasilające wszystkie piszczałki. Do tego wszystkiego niezbędny pozostaje już tylko miech wtłaczający powietrze do wiatrownicy. W czasach sprzed wynalezienia różnego rodzaju dmuchaw obsługa miecha wymagała pomocy drugiej osoby – kalikanta.

Pozytywy wykorzystywane są przede wszystkim do wykonywania muzyki religijnej, choć dawniej mogły pełnić także inne funkcje. W przeszłości instrumenty te znajdowały się na przykład w mniejszych kościołach czy kaplicach, ale równie dobrze mogły być wykorzystywane w warunkach domowych. Niemniej tradycyjnie to właśnie na pozytywie realizowana jest partia basso continuo kompozycji religijnych, natomiast w muzyce świeckiej rolę tę pełni zwykle klawesyn. Warto też zauważyć, że właśnie razem z końcem epoki basso continuo i zmierzchem tradycji barokowej w muzyce, nastąpił także znaczący spadek znaczenia samego pozytywu. Ostatecznie w dobie klasyczno-romantycznej został on zastąpiony przez inne instrumenty.

Bibliografia:
Peter Williams, Nicholas Thistlethwaite, Positive, The New Grove Dictionary of Music and Musicians, vol. 20, London 2001.

Barbara Owen, Peter Williams, Stephen Bicknell, Organ, The New Grove Dictionary of Music and Musicians, vol. 18, London 2001.

Jerzy Gołos, Organoznawstwo historyczne, Warszawa 2004.